2 urodzinki naszej dziewczynki :D

Z mocnym opóźnieniem ale przyznaję, że szkoda mi było tej zjawiskowo pięknej pogody wakacyjnej na pisanie 🙂

8 sierpnia obchodziliśmy 2 urodziny małej L., a że byliśmy wtedy nad morzem, w gronie przyjaciół i z dala od rodziny, to imprezka odbyła się w dwóch turach, gdyż po powrocie zrobiliśmy powtórkę 😉

Kiedy minęły te dwa lata ? nie mam pojęcia….

Było tęczowo , nie mogło też zabraknąć świnki Peppy  😛 Ogółem wszystko się udało, były momenty komiczne ale i chwile grozy… ale o tym ssszza.a..a…..  ;P

IMG_6898

IMG_6907

IMG_6908

IMG_6914

IMG_6911

IMG_6917

IMG_6921

IMG_5992

IMG_5967

IMG_5903

IMG_5913

IMG_5864

IMG_5865

IMG_5260

IMG_6001

IMG_6032

IMG_6075

IMG_6102

IMG_6062

i ciąg dalszy świętowania – tydzień później tym razem w ogrodzie dziadków 🙂

IMG_6944

IMG_6973

IMG_7194

IMG_7016

IMG_7029

IMG_7193

IMG_7027

IMG_7195

IMG_7196

IMG_7112

IMG_6992

IMG_7122

IMG_7124

IMG_7191

IMG_7276

IMG_7279

IMG_7128

IMG_7132

IMG_7254

IMG_7256

IMG_7265

IMG_7285

IMG_7283

IMG_7289

IMG_7301

IMG_7356

IMG_7353

IMG_7355

IMG_7361

IMG_7680

IMG_7689

IMG_7690

 

 

Reklamy

Zmiany… zmiany :)

Między wakacyjnymi wyjazdami, zdecydowaliśmy się na małe zmiany w mieszkaniu. Małe bo małym kosztem i początkowo wydawało się nam – niewielkim nakładem pracy. To drugie niestety zweryfikował czas poświęcony na wprowadzenie tej zmiany, zwłaszcza że obie gwiazdy nie mogły odmówić sobie przyjemności „pomagania” nam  ;P  😀

Tym razem liftingowi został poddany stół i krzesła w części jadalnej 😛

IMG_3334

IMG_3379

IMG_3395

IMG_3378

IMG_3381

IMG_3386

IMG_3382

IMG_3388

IMG_3440

IMG_3510

IMG_3501

IMG_3504

IMG_3507

Mała zmiana a cieszy 😛

Puck skąpany w słońcu :)

Kiedyś obiecywałam post o Zatoce Puckiej i jakoś tak się stało, że mi się zapomniało…  😛

Ale podczas tych wakacji zawitaliśmy tu ponownie, więc nadrabiam materiałem zdjęciowym z tego i poprzedniego roku.

Puck jako miejscowość nadmorska jest miejscem urokliwym 🙂 dzieje się tu wiele ale ilość atrakcji i turystów nie przytłacza, w porównaniu z Gdańskiem czy Sopotem, które uwielbiam lecz oazą spokoju ich nazwać nie mogę. Nie ma tu tłumów na uliczkach, kolejek do atrakcji. Jest to też świetna destynacja dla wyjazdów grupowych. Często narzekamy na Bałtyk i zawodną polską pogodę. Ale ilekroć jesteśmy w Pucku, przeważa słoneczna pogoda a Zatoka Pucka gwarantuje ciepłą, spokojną wodę, na której czystość też narzekać nie można 🙂 Płytka woda czyni to miejsce idealnym dla rodzin z dziećmi. Uwielbiamy tu przyjeżdżać. Co istotne – jest też bezpiecznie dla portfela, zważywszy na niewielką ilość straganów z wszelakimi „pierdołami”  😛 Kto ma dzieci, ten wie o czym piszę… a jednocześnie jest wszystko czego potrzebujemy na wakacjach.

PUCK leży na Kaszubach. Jest lokalnym centrum kulturalnym oraz sportowo i rekreacyjnym.

To raj dla kitesurferów, windsurferów i żeglarzy.

IMG_5783

IMG_4216

IMG_5603

IMG_5957

IMG_6003

IMG_5277

IMG_5872

IMG_5871

IMG_5897

IMG_5813

IMG_5788

IMG_5789

IMG_6297

Liczne ścieżki rowerowe to dodatkowy plus tego miejsca.

IMG_5184

Dla lubiących zwiedzać, jest wiele pięknych miejsc wartych zobaczenia w samym Pucku ale i w okolicach. Bliskość Trójmiasta, Chałup, Jastarni i Helu – czyni to miejsce jeszcze bardziej atrakcyjnym 😀

IMG_5388

IMG_5186

IMG_5787

IMG_5183

IMG_4925

IMG_5864

IMG_5763

IMG_6259

IMG_6264

IMG_6266

IMG_6148

IMG_6304

Fragmenty trwających wykopalisk archeologicznych:

IMG_6324

IMG_6325

Port:

IMG_7806

IMG_7784

IMG_7785

IMG_7795

IMG_7796

IMG_7788

IMG_7807

IMG_7812

IMG_7798

IMG_7814

Port rybacki:

IMG_5642

IMG_6357

IMG_6365

IMG_6366

IMG_8405

IMG_8413

IMG_8406

IMG_8407

IMG_8446

IMG_8415

IMG_8420

IMG_8428

IMG_8425

IMG_8432

IMG_8790

IMG_8781

IMG_8780

IMG_8797

IMG_8818

IMG_7245

IMG_7221

IMG_7281

Pucki rynek wieczorem 🙂

IMG_8473

IMG_8465

IMG_8462

IMG_8466

IMG_8476

IMG_8499

IMG_8504

IMG_8474

IMG_8479

IMG_8507

i w dzień 🙂

IMG_6338-2

IMG_6337

IMG_6340

IMG_6342

Kościół :

IMG_4203

IMG_4223

IMG_4188

IMG_4174

IMG_4165

IMG_4155

IMG_4157

IMG_4159

IMG_4163

IMG_4170

IMG_4182

IMG_4186

IMG_6345

IMG_8456

Jedno z naszych ulubionych miejsc to Taverna Mistral, wyjątkowy klimat miła obsługa i wspaniałe smażone śledzie 🙂

IMG_6810

IMG_6894

IMG_9328

IMG_6744

IMG_6768

IMG_6787

IMG_6785

IMG_6765

IMG_6812

IMG_6298

i… wiem jak daleko mam stąd do Aten  ;P

IMG_6784

IMG_6896

Miasto Puck organizuje wiele atrakcyjnych koncertów  i innych wydarzeń kulturalnych.

IMG_6488

IMG_6497

IMG_6574

IMG_6566-2

IMG_9253

IMG_6350

IMG_6510

IMG_6667

IMG_5550

Zdecydowanie polecam Wam to miejsce !!!

Poniżej, jeszcze kilka migawek z okolic Pucka  🙂

Chałupy:

IMG_8963

IMG_8975

IMG_8997

IMG_8977

IMG_9013

Jastarnia:

IMG_9076

IMG_9075

Hel:

IMG_9099

IMG_9108

IMG_9110

IMG_9171

IMG_9169

IMG_9181

IMG_9140

IMG_9251

DIY – sposób na piasek i muszelki przywiezione z wakacyjnych wypraw

Z wakacyjnych wypadów przywozimy: piasek, kamyczki i muszelki z plaż, które nas urzekły. W tym roku córa postanowiła obdarować koleżanki swoimi znaleziskami i poprosiła, bym pomogła jej zapakować te skarby. Wpadłyśmy na pomysł wykorzystania do tego celu małych buteleczek lub słoiczków. Zależało nam na czasie, a że byłyśmy w Ikea…

Kupiłyśmy słoiczki na przyprawy.

Poniżej foto instrukcja:

IMG_3340

IMG_3341

IMG_3336

Słoiczki przewiązujemy rafią, to przełamie nieco ich surowy wygląd.

IMG_3343

Na wieczkach przyklejamy muszelki (tu przyda się klej „na gorąco”)

IMG_3346

IMG_3350

Można dołączyć kartoniki, na których napiszemy dedykację lub opiszemy skąd pochodzą nasze „znaleziska”.

IMG_3356

IMG_3361

IMG_3369

IMG_3360

Wygląda nieźle 🙂 młoda usatysfakcjonowana, pozostaje wręczyć prezenty.

No dobra… dla siebie też jeden zrobiłyśmy :DDD

IMG_3373

Chalkidiki – Grecja

„Raz jeszcze poczułem, jak prostą, codzienną rzeczą jest szczęście –

szklanka wina, (…) szum morza”

Nikos Kazantzakis „Grek Zorba” (przeł. Nikos Chadzinikolau)

 Kilka słów, a w nich wszystko. Dodałabym może coś o rodzinie ale to już indywidualna sprawa, która zwiększa to szczęście o poczucie bezpieczeństwa, gdyż wszyscy jesteśmy razem.

Znów się udało, wyrwaliśmy się do Grecji. Tyle miejsc na ziemi a nas, niczym magnes opiłki metalu, przyciąga ten cudny kraj.

Zmieniamy tylko miejsca pobytu i formę spędzania czasu ze zorganizowanej przez biura podróży na tą „na własną rękę”. Tą drugą z wyjazdu na wyjazd cenię sobie coraz bardziej. Dlaczego ? Po pierwsze choć najbardziej prozaiczne, stosunek ceny takich wczasów w opcji „all” do jakości serwisu, obsługi itd. w porównaniu z taką Turcją na przykład – jest żaden :/

Tym razem w nieco zwiększonym składzie, bo z rodzicami, wybraliśmy się na Chalkidiki a dokładniej na półwysep Athos. Miejscowość, w pobliżu której się zatrzymaliśmy to Ouranoupolis.

SKG_map_big

 Osobom marzących o imprezowym lecie, nie polecam tego miejsca. Nadaje się ono bardziej do wyciszenia, zrelaksowania, gdyż dalej, jest już tylko Republika Mnichów, do której wstęp mają tylko panowie i to po uzyskaniu stosownej wizy. Paniom – wstęp wzbroniony! Klasztory na Półwyspie Athos można zwiedzić z zewnątrz wybierając się w rejs statkiem. Ze względu na podróżujące z nami dzieci, tę atrakcję sobie darowaliśmy. Istotne jest jednak to, że dla głęboko wierzących Greków jest to główne miejsce pielgrzymek i uczty dla ducha.

atosMAPmini

shutterstock_135760904_52c1a04f52

(foto: http://www.national-geographic.pl)

 My jednak oczekiwaliśmy tym razem uczty dla ciała… 😛 , a niektóre z naszych „ciał” mogłyby nie znieść 3-4 – godzinnej wyprawy statkiem, bez możliwości zejścia na brzeg :DDD

Zawiedzeni mogą być również Ci, tu głównie Panie, które relaksują się głównie podczas zakupów, gdyż Ouranoupolis oddalone jest od większej metropolii – Thessalonik, o 120 km, co w przełożeniu na podróż autokarem daje nam ok 2,5 godziny dość monotonnej jazdy (… no chyba że kierowca zaśnie i z impetem wjedzie nocą, w jeden z zakrętów na stromym zboczu, których tam nie brakuje – wtedy adrenalina zdecydowanie wzrasta ! )

Co zatem można robić na Chalkidiki ? Plażować, napawać się pięknymi widokami, których tam nie brakuje i smakować śródziemnomorskie przysmaki, ewentualnie korzystać z animacji hotelowych 🙂

IMG_2444

IMG_2445

IMG_2446

Region Athos to bujna roślinność:

IMG_2402

IMG_2422

IMG_2424

IMG_2434

i piękne formacje skalne:

IMG_0280

IMG_0341

IMG_0347

IMG_0386

IMG_0407

IMG_0489

IMG_0491

IMG_0610

IMG_0611

IMG_0609

IMG_0612

IMG_0747

IMG_0769

IMG_1182

IMG_1291

IMG_1299

IMG_1308

IMG_1303

IMG_1300

IMG_1310

IMG_2101

IMG_1314

IMG_1325

IMG_1319

IMG_2081

IMG_2026

IMG_2119-2

IMG_0474

Wieczorami greckie BOUZOUKI (buzuki):

IMG_1376

IMG_1389

IMG_1454

Dzieci jak zwykle w Grecji czuły się jak ryby w wodzie 🙂

Młodsza L. zaskoczyła nas wszystkich nie chcąc zejść z parkietu podczas sirtaki  😛

 Natomiast starsza L. znalazła sposób na długie kolejki do „malowania buziek

„- Mamo przecież Ty możesz mnie pomalować sama… prooooszęęę…”

Taaak… mogę – a w konsekwencji… jakąś 50-tkę dzieciaków również – nie wiedziałam, że w hotelu było ich tak dużo…?!? Pani od malowania buziek była zadowolona takim obrotem sprawy, zwłaszcza, że na samym początku zaznaczyłam, że nie mam zamiaru partycypować w jej wypłacie :DDD  Przez chwilę miałam w głowie plan ucieczki… ale jak się powiedziało A…  :DDD

IMG_0446

Wieczory generalnie przyjemnie nam upływały, to zasługa doborowego towarzystwa 🙂  Ekipa ze Śląska potwierdziła tylko naszą teorię, że ten region Polski obfituje w rewelacyjnych ludzi 🙂

 THESSALONIKI

 Druga, zaraz po stolicy, pod względem wielkości i ilości mieszkańców metropolia w Grecji. Kto nie był w Atenach, nie odmówi uroku temu miejscu, kto był może czuć niedosyt. Od 1430 roku do początków XX wieku, miasto znajdowało się pod panowaniem tureckim, urodził się tu Kemal Ataturk, pierwszy prezydent Republiki Turcji. Miasto znajduje się w granicach Grecji od 1912 r., nastąpiło to w wyniku wojen bałkańskich. Za sprawą Agenta nr 1 – Jerzego Szajnowicza- Iwanowa zapisaliśmy się, jako Polacy chlubnie w historii Thessalonik.

Warto  zobaczyć panoramę i kilka historycznych miejsc w tym jedyną dzielnicę ocalałą po wielkim pożarze, który  spustoszył miasto w 1917 roku. Oddaje ona nieco klimat dawnych Thessalonik.

IMG_0802

IMG_0803

IMG_0800

IMG_0810

IMG_0832

IMG_0813

IMG_0814

IMG_0815

IMG_0816

IMG_0835

IMG_0836

IMG_0845

IMG_0847

IMG_0850

IMG_0856

IMG_0858

IMG_0861

IMG_0863

IMG_0878

W niepozornym małym kościółku misterna mozaika a na niej, jedyne na świecie przedstawienie Jezusa bez brody.

IMG_0873

IMG_0879

IMG_0881

IMG_0882

IMG_0885

IMG_0884

IMG_0886

Kościół św. Demetriusza – patrona miasta.

Znajdują się w nim relikwie świętego. Na jego cześć najczęstszym imieniem w Thessalonikach, jest jak łatwo się domyślić Demetriusz lub Demetria 🙂

IMG_0887

IMG_0888

IMG_0889

IMG_0890

IMG_0891

IMG_0896

Amfiteatr i ruiny agory:

IMG_0906

IMG_0908

IMG_0910

IMG_0912

Pomnik Arystotelesa, na placu jego imienia:

IMG_0927

IMG_0931

IMG_0932

 Ciekawostka: mimo kryzysu trudno znaleźć wolne miejsce w miejscowych kafeteriach. Mimo nie najtańszej kawy ( 3 euro) czy piwa (o,33L za 4,5 euro…) są one przepełnione, głównie młodzieżą 🙂 cóż… Grek nawet idąc na dno, kawę pić musi 😛  Kocham ten szalony kraj.

IMG_0973

IMG_0950

Po jednej stronie zatłoczone kawiarnie i tawerny a po drugiej niczym nie ograniczone (brak barierek) nabrzeże 🙂

IMG_0972

IMG_0982

 Spacerując urokliwymi uliczkami, docieramy do zabytkowych miejsc wtopionych w nieciekawą współczesną architekturę. Biała Wieża – rotunda pochodzi prawdopodobnie z XVI wieku. Jej wcześniejsza nazwa to Krwawa lub Czerwona Wieża, gdyż była miejscem egzekucji i rozlewu krwi. Od XIX wieku Grecy „wybielili” jej nazwę  😉

IMG_0961

IMG_0988

IMG_0999

Aleja Zwycięstwa:

IMG_1000

IMG_1024

IMG_1029

IMG_1055

IMG_1056

IMG_1082

IMG_1087

IMG_1088

IMG_1096

IMG_1136

IMG_1139

 Osobom planującym wypoczynek na półwyspie Athos, zdecydowanie polecam wynajęcie motorówki i wybranie się na wyspę Amouliani oddaloną o ok. 4 km. Nie macie patentu ? to nie problem, jesteście w Grecji. Rozwaga oczywiście jak najbardziej wskazana, tzn. krótki instruktaż (to zazwyczaj 5 min. !…) u wynajmującego i trzymanie się wyznaczonej trasy, gdyż skał kryjących się tuż pod powierzchnią wody nie brakuje – o tym też się przekonaliśmy, choć nie dotkliwie ;P

amouliani

IMG_1293

IMG_1498

IMG_1517

IMG_1522

IMG_1525

IMG_1536

IMG_1540

IMG_1555

IMG_1556

IMG_1545

IMG_1558

IMG_1588

Bajeczne plaże Amouliani:

IMG_1697

IMG_1779

IMG_1778

Na horyzoncie góra Athos:

IMG_1781

Banner5

Wysepki Drenia są mniejsze i bardziej surowe:

IMG_1784

IMG_1787

IMG_1791

IMG_1792

IMG_1798

IMG_1801

IMG_1839

IMG_1842

Wody i piaski Chalkidiki pełne są złotych drobinek.

IMG_1833

IMG_1878

Jeśli chcesz poczuć się jak prawdziwy eksplorer, to właściwe miejsce 😉

IMG_1875

11720007_882926018440891_1587048325_n

IMG_1881

IMG_1879

IMG_1880

IMG_1876

IMG_1904

W czystych wodach można spotkać jeżowce, ich delikatne muszle są piękne po oczyszczeniu .

IMG_1905

IMG_2193

IMG_2195

IMG_1940

IMG_1911

Na horyzoncie Ouranoupolis.

IMG_1949

 Ostatni wieczór spędziliśmy w samym Ouranoupolis, bez dzieci (uroki wypraw z dziadkami 😀 …). To niewielka miejscowość w typowo greckim klimacie, która dopełniła moje poczucie szczęścia. Spacerowaliśmy uliczkami w górę i w dół. Nie omieszkałam zapoznać się z ofertą sklepików z pamiątkami i regionalnymi smakołykami (… ceny wysokie, w porównaniu z Atenami)

IMG_2244

IMG_2299

Bizantyjska wieża obserwacyjna.

IMG_2235

IMG_2238

IMG_2247

IMG_2254

IMG_2261

IMG_2263

IMG_2264-2

IMG_2273

IMG_2277

IMG_2292

IMG_2280

IMG_2283

IMG_2290

IMG_2286

IMG_2289

IMG_2297

IMG_2296

IMG_2303

IMG_2304

 Zajadaliśmy się pysznymi kalamakami (szaszłyki z samego mięsa, drobiowego lub wieprzowego, obficie skropione cytryną i oprószone oregano), zrobionymi przez Marię – Greczynkę z tawerny Efkaliptos.  Polecam Wam to miejsce 🙂 Zapachy jakie się tam unosiły przyprawiłyby o zawrót głowy niejednego smakosza. Towarzystwa dotrzymywał nam, pracujący tam, Petro :), który zapraszał nas następnego dnia na wino i ouzo, lecz niestety… to był nasz ostatni wieczór w Grecji. Może następnym razem go nie zawiedziemy 🙂

IMG_2310

IMG_2312

IMG_2313

IMG_2316

IMG_2305

IMG_2309

IMG_2308

IMG_2321

IMG_2319

IMG_2295

IMG_2324

IMG_2330

Dwie starsze Greczynki doprowadziły mnie niemal do łez swą serdecznością, błogosławiąc mnie, ściskając i życząc.

…I choć nie wszystko zrozumiałam 😛 zakładam, że będzie dobrze… :DDD

IMG_2323

IMG_2326

IMG_2332

Przytaszczyliśmy z tej wyprawy retsinę – moje ulubione greckie wino, sery wszelakie oraz przekonanie, że tydzień to za mało 😛

Gorące pozdrowienia dla wszystkich, których poznaliśmy tym razem, zwłaszcza dla Elizy i Jarka 😀

Zamówieniowy miszmasz

Blogowe zaległości :

Zmalowałam ostatnio coś takiego na zamówienie

IMG_9431

IMG_9423

IMG_9415

W MeLaLe nowości – ochraniacz dla małej Julci:

IMG_9610

IMG_9623

IMG_9622

Trwa jakiś szalony czas karykatur 🙂

Trzy powędrują do Francji:

IMG_2472

IMG_2474

IMG_2478

Jedna do Grecji:

IMG_2523

Wcześniej były jeszcze trzy, które zostały w Polsce:

IMG_5899

10178321_762928677065768_221960395_n

1616678_720858541272782_1123956682_n

🙂

Zaczęły się wakacje i choć czasem mam wrażenie, że nie wyrabiam na zakrętach był też krótki czas relaksu 😀 teraz tylko tona zdjęć do ogarnięcia.

W następnym poście o destynacji, którą wybraliśmy w tym roku.

Wyzwanie dnia czyli peleryna Czerwonego Kapturka :)

Jutro przedstawienie w szkole naszej starszej iskry. Jak można się było domyślić na trzy tysiące strojów, które mamy w domu – Laura dostała rolę, chyba jedynej księżniczki, której stroju nie posiadałyśmy… Królewny Śnieżki. Nie wiem jak wychowawczyni mojego dziecka dobierała „aktorów” do ról ale raczej nie warunkami naturalnymi – jak wiecie śnieżka miała kruczoczarne włosy (???) – zgadza się jedynie oblicze blade niczym płatek śniegu 😛

Nie jesteśmy jedynymi zaskoczonymi, gdyż :

Calineczkę – gra brunetka

Kopciuszka – szatynka

Dość zabawnie ale w sumie, to nawet dobrze się składa – bo strój zdobyłyśmy (dzięki Wiolu) a na blond włosy też mamy sposób… 😉

Przyjaciółka L. ma zagrać Czerwonego Kapturka. Podjęłam się uszycia peleryny z kapturem, w kolorze czerwonym oczywiście.

Peleryna już gotowa i moim nieskromnym zdaniem – wyszła super 🙂 Jest dwustronna i będzie mogła mieć dwojakie zastosowanie gdyż na drugiej stronie, pod gładką czerwienią użyty został materiał z motywem zimowym tzn. czerwonej kratki, śnieżynek i reniferów.

Jest bajeczna a na dowód kilka zdjęć:

IMG_9655

IMG_9659

I choć Laura dostała rolę Śnieżki, przez chwilę była też Czerwonym Kapturkiem 😀

IMG_9704

IMG_9725

IMG_9735

IMG_9790

IMG_9701

„…Mam warkoczyk, mądre oczy, buzię mam jak mak.

Czerwony Kapturek – to ja zwę się tak… „

A w mieszkaniu… morza szum…

Mimo, że do wakacji jeszcze chwila, my już czujemy się jak nad morzem od połowy maja 🙂

Nadmorska bryza dotarła do naszego miejskiego gniazdka wraz z dodatkami takimi jak muszle, sieci, łódki i inne dekoracyjne cuda, które sprawiają, że w jakimś stopniu czujemy się bardziej zrelaksowani. Jako, że uwielbiam styl marynistyczny, niektóre z nich goszczą tu przez cały rok  – tym bardziej, że są na tyle uniwersalne w swoim wydźwięku, że wpisują się świetnie w stylistykę każdej z pór roku.

Obecnie nasz salon prezentuje się tak:

IMG_0153

Świece kupione kiedyś w Home&You, piasek przywieziony przez sąsiadkę z Capo Verde, muszle z Grecji, rozgwiazdy kupione nad polskim morzem 🙂

IMG_0156

IMG_0160

IMG_4672

Latarnie są stałym elementem wystroju salonu, mogą z powodzeniem zdobić również taras. Te, wypatrzyłam w kwiaciarni mojej mamy i po prostu musiały być moje 🙂

Łazienka:

IMG_4201

Patera z liści palmowych przywieziona jeszcze z Grecji.

IMG_4199

Marynistyczny pojemnik – Home&You

IMG_4200

IMG_4198

IMG_4202

Zdjęcia z czasu gdy mieszkaliśmy w Atenach i z wyprawy na Santorini, przenoszą nas w czasie do tych pięknych chwil 🙂  nasi goście twierdzą że mają działanie relaksujące.

IMG_4197

Skrzyneczkę znalazłam w Jysk, a żel i sól do kąpieli w dekoracyjnych butelkach w Drogerii Natura – niestety mam duży problem z opróżnieniem zawartości :PPP

IMG_4196

Taras (małe przypomnienie…) :

untitled-1220

IMG_1213

IMG_1214

Zdjęcia pokoju dziewczynek kiedyś już wklejałam więc nie będę się powtarzać, link poniżej:

https://kreatywnieniepoprawna.wordpress.com/2014/07/22/powialo-latem/

Mam słabość do wszystkiego co z morzem związane – nie da się ukryć 😀

Do wnętrz polecam obrazy dzięki którym powieje nadmorską bryzą 🙂

Oto kilka przykładów:

1251305361

1218654095

1218654276

1218654138

1251305253

1251305486

1389646697

DSC05243

DSC05489

Prace zamieszczone powyżej są mojego autorstwa, powstały w różnym okresie.

Bardzo namawiam Was do inwestowania w sztukę – obrazy młodych twórców mają ceny, z którymi można się zmierzyć – a z pewnością ich wartość jest nieporównanie większa od printów z przykładowej Ikea. Z każdym dniem rosną na niej, w przeciwieństwie do tych drugich 😛

Zgodnie z zasadą: Kto potrafi – ten maluje, a kto nie – ten kupuje 😉

Dodam tylko, że to jeszcze nie koniec… Z tych wakacji poza szkicami, pewnie coś jeszcze do wnętrza przywlekę… licząc na wyrozumiałość mojego męża 😀

W następnym poście pokażę Wam trochę nowości do pokoików dziecięcych i nie tylko… tzn. mam nadzieję, że zdążę jeszcze przed wyjazdem. Strasznie mnie to słońce ostatnio rozprasza…

Pozdrawiam 😀

Jakby co…jestem przy basenie…

Cudne te upały, przeplatane nocnym deszczem i burzami 🙂 śpi się wspaniale, efektem czego jest mega duże spóźnienie do szkoły mojej starszej panny i ja biegnąca ulicami bez makijażu z na wpół otwartymi oczami :DDD

Młoda chyba do tej pory nie wie co się stało – szok wywołany porannym zamieszaniem. Ale… są plusy – mam świeże pieczywo 😛

Starsze słonko wróciło z „wygnania” od dziadków  – nie żeby się za nami stęskniła, co to to nie.

Wczoraj przy próbie podania tostów na śniadanie usłyszałam od niej:

„- …ale ja nie lubię tostów z szynką!…

– Skarbie co Ty mówisz…? zawsze lubiłaś.

– Mamuś… człowiek się zmienia.

– …?…. (nie mam więcej pytań…)”

Jako, że w naszym gniazdku popołudniami mamy słońce nie tylko na tarasie ale i w całym mieszkaniu, z trudem daje się wytrzymać, zwłaszcza gdy rodzina wymyśli jeszcze dania gotowane lub z użyciem piekarnika :/ Mimo to uwielbiam takie dni pełne żaru z nieba. Pogodo trwaj !

Rozmiar tarasiku jest akuratny aby ulżyć nieco małym gwiazdom, więc popołudniami szukajcie mnie przy basenie :DDD

20150612_161458

a pilnując szkrabika…

20150611_165312

Dziś rozstawiamy większy gdyż Laura pewnie nie odmówi sobie przyjemności posiedzenia w basenie i jej długie pęcinki nie pozostawiłyby miejsca dla młodszej amatorki wodnych atrakcji…. słowem ciąg komunikacyjny zaburzy się nieco, ale co tam jak szaleć to szaleć. Gdy maluchy już zasypiają uskuteczniamy z mężem wieczory z drinkiem przy basenie – no normalnie all inclusive 😛

A już niebawem, poszerzymy nieco horyzonty i obierzemy kurs na jeden z naszych ulubionych kierunków wakacyjnych…

116482__paradise-lagoon-beach-halkidiki-greece_p

Już za parę dni, za dni parę…

 

 

Makowe Panienki i cudowne leniuchowanie..

Z planów na długi weekend skończyło się jak zwykle na wyprawie do rodziców i ich magicznego ogrodu 🙂 Pogoda dopisała i wróciliśmy opaleni niczym z Saint Tropez 😀

Mimo, że pewne wydarzenia chciały popsuć nam ten błogi czas… a mianowicie w ramach świętowania Bożego Ciała ;P (nie żeby tak skocznie było 🙂 – Piotrkowi wypadł dysk, więc ogród na jeden dzień zmienił się w centrum SPA z masażami i innymi przedziwnymi próbami postawienia kuracjusza na nogi. Suma summarum potrzebni byli kręgarze, którzy naprawili to co się „zepsuło” w mojej, i tak bardzo dzielnej, drugiej połówce.

Ogółem było bosko, ale jak mogło być inaczej w takim otoczeniu i takim towarzystwie 🙂

IMG_8585

IMG_8598

IMG_8599

IMG_8582

IMG_8644

IMG_8820

IMG_8680

IMG_8687

IMG_8682

IMG_8844

IMG_8837

IMG_8851

IMG_9043

IMG_8873-2

IMG_8806

IMG_8812

IMG_8811

IMG_8805

IMG_8809

IMG_8826

IMG_8827

IMG_8821

IMG_9159

IMG_9055

IMG_9065

IMG_9093

 

 

IMG_9215-2

IMG_9263-2

IMG_9281-2

Nie muszę chyba dodawać, że nie chciało się wyjeżdżać… ba ! …niektórzy nadal nie wrócili  :DDD